Miedź II Legnica odniosła zwycięstwo nad Ślęzą Wrocław 5:3 w emocjonującym spotkaniu. Warto podkreślić, że legniczanie musieli odwrócić losy meczu, ponieważ po 22 minutach przegrywali już 0:3.
Gospodarze szybko objęli prowadzenie. W 7. minucie Jakub Zawadzki po dośrodkowaniu z rzutu rożnego zdobył pierwszą bramkę, a następnie w 15. minucie Robert Pisarczuk wykorzystał rzut karny. Po 22 minutach Robert Wójcik pokonał bramkarza Miedzi w kuriozalny sposób, wybijając piłkę z własnej połowy. Miedź jednak nie poddała się i przed przerwą zdobła dwa gole. Kamil Drygas zagrał do Szymona Pączka, który wykorzystał sytuację sam na sam, a następnie Sebastian Herbut strzałem głową zamienił dośrodkowanie na bramkę tuż przed przerwą.
W drugiej części gry Miedź szybko wyrównała. W 53. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, Kacper Michałeczko uderzył na bramkę, a piłkę do siatki skierował Mody Sy. W 71. minucie Miedź wyszła na prowadzenie, wykorzystując rzut karny, który na bramkę zamienił Sebastian Herbut. W doliczonym czasie gry Jakub Szałapata ustalił wynik meczu na 5:3 dla legniczan po długim podaniu.
Ślęza Wrocław - Miedź II Legnica 3:5 (3:2)
Bramki: Zawadzki (7'), Pisarczuk (15' k), Wójcik (22') - Pączek (40'), Herbut (45+, 71' k), Mody Sy (53'), Szałapata (90+1’)
Miedź II Legnica: 77. Narożny - 6. Czornij, 7. Pączek (78' 17. Szałapata), 10. Bochnak (88' 8. Kaczemba), 11. Mody Sy (71' 22. Żwan), 14. Drygas (71' 80. Bryja), 18. Herbut (78' 9. Klich), 19. Podgórski, 21. Woźniak, 24. Kovacević, 25. Michałeczko.
Rezerwy: 50. Malinowski - 3. Umnicki, 69. Węzik, 99. Kwak.

