W najbliższą niedzielę o godz. 19:30 Miedź zagra w Skierniewicach z tamtejszą Unią. Zvonimir Petrović podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat nadchodzącego meczu oraz beniaminka.
Po meczu z Pogonią Grodzisk Mazowiecki nadchodzi pojedynek z Unią Skierniewice. Jakie są oczekiwania przed tym spotkaniem?- Po trudnej porażce z Pogonią przeanalizowaliśmy kluczowe aspekty, nad którymi musimy popracować. Zrealizowaliśmy szczegółową analizę drużyny Unii. Mimo że to beniaminek, wykazała się w ostatnim meczu z Arką Gdynia, co pokazuje, że nie można jej lekceważyć. Musimy być skoncentrowani i przede wszystkim dążyć do zdobycia trzech punktów.Czy Unia będzie zmotywowana po zwycięstwie nad Arką?
- Bez wątpienia. Unia to nie tylko beniaminek, ale także zespół, który dopiero teraz debiutuje na zapleczu najwyższej ligi. Posiada swój charakterystyczny styl gry i szybkich zawodników. Mamy opracowany plan na mecz, którego realizacja ma przynieść zwycięstwo. Oczywiście, rywalizacja z Arką doda im pewności siebie.Jak oceniasz swój początek sezonu, po tym jak w ostatnim meczu wszedłeś z ławki?
- W pierwszych meczach wyszedłem w podstawowym składzie, a z Pogonią zagrałem jako zmiennik. Rywalizacja w zespole jest intensywna, co jest pozytywnym aspektem. Każdy gracz daje z siebie wszystko, aby wygrać tę rywalizację. Osobiście czuję się dobrze i staram się dawać 100%, by być w podstawowej jedenastce. Nawet pojawiając się z ławki, zawsze daję z siebie wszystko.Jakie są twoje wrażenia po początku sezonu? Co uważasz za plusy i minusy?
- W dwóch meczach u siebie zdobyliśmy tylko jeden punkt, co budzi niedosyt. Drużyna wciąż się zgrywa i moglibyśmy osiągnąć więcej. Wierzę jednak, że nadrobimy te straty, a nasza gra będzie coraz lepsza. Spotkanie z Ruchem Chorzów pokazało nasz potencjał i daje nadzieję na przyszłość.
Mecz odbędzie się na Stadionie Miejskim w Skierniewicach. Wynik spotkania będzie dostępny na oficjalnym Twitterze klubu, a transmisja będzie realizowana na tvpsport.pl oraz w aplikacji TVP Sport.

